Żółć i marcepan.

Wieczorny nieregularnik.

Polski wkład do światowego dziedzictwa…

 

październik 24, 2006 Opublikował/a radecky | obieranie kartofli, polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

Niszcz reguły – wyjątków jest więcej.

“Niszcz reguły – wyjątków jest więcej” – swego czasu widziałem gdzies na murze takie właśnie hasło. Cóż… Jak widać bliźniacy też wszystko robią po swojemu. Gdy udział w spotkaniu miał brać prezydent, to próbowali wysłać premiera (KM). Teraz, gdy oczekiwano premiera, to na spotkanie wyruszył prezydent.

październik 22, 2006 Opublikował/a radecky | obieranie kartofli, polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

Taśmy, tasiemki…

No, tośmy sobie posłuchali. Swoją drogą po raz pierwszy doceniłem nazwę tego cyklu.

październik 21, 2006 Opublikował/a radecky | obieranie kartofli, polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

Kiepskie sondaże, a przecież koalicja taka fajna…

Najpierw panowie się pokłócili, poźniej wzajemne uczucie jednak znów ich połączyło. Nie chcę się już domyślać, który jest na górze, a który na dole. Polakom zresztą też już chyba wszystko jedno.

październik 18, 2006 Opublikował/a radecky | obieranie kartofli, polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

Twarda sejmowa arytmetyka.

październik 17, 2006 Opublikował/a radecky | obieranie kartofli, polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

Nie taka prosta sprawa z tą ewolucją…

Teoria głosząca, iż człowiek pochodzi od małpy zaczyna budzić coraz szersze kontrowersje. Dlatego korzystając z dobrej koniunktury proponuję sprawdzić jeszcze kilka aletrnatyw.

październik 17, 2006 Opublikował/a radecky | spięcia w neuronach | | Nie ma jeszcze komentarzy

Człowiek co się ekspresom nie kłaniał…

październik 17, 2006 Opublikował/a radecky | polityka, spięcia w neuronach | | Nie ma jeszcze komentarzy

No i mamy “nową” koalicję.

październik 17, 2006 Opublikował/a radecky | obieranie kartofli, polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

Tym państwu już dziękujemy…

październik 9, 2006 Opublikował/a radecky | polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy

MacWywiad

Trochę w cieniu pozostała informacja o możliwej wsypie współpracującego z polskim wywiadem bałkańskiego konsultanta. W tym kontekście nawet rzekoma pomyłka Gazety Polskiej, która umieściła zdjęcie naukowca z Belgradu przedstawiając go jako pracownika TVN współpracującego z WSI, nabiera specyficznego znaczenia.

Można oczywiście zastanawiać się czy całe zamieszanie z Milanami Suboticiami to informacja, dezinformacja czy może „informacja wojskowa”, ale pewnie nigdy się tego nie dowiemy. Co oczywiście nie znaczy, że zainteresowane służby państw bałkańskich pozostaną równie zagubione jak my.

Byle się tylko nie okazało, że tak jak Amerykanie mają swojego McDonaldsa, tak my, pod rządami Maciarewicza, dorobimy się MacWywiadu, w którym też podają wszystko na tacy…

październik 9, 2006 Opublikował/a radecky | polityka | | Nie ma jeszcze komentarzy